23.05.2012

Przeprowadzka

W związku z tym, że mój zapał do kosmetyków mocno ochłonął (co oczywiście nie zmienia faktu, że lubię się fajnie/ładnie/ciekawie umalować), natomiast w ogromnym stopniu uzależniłam się od biegania, zapraszam Was na mój nowo powstały blog :)


Enjoy!


12.03.2012

Service temporarily unavailable

Z przykrością stwierdzam, że muszę zawiesić swoją blogową działalność na czas bliżej nieokreślony... Okazuje się, że temat mojej magisterki jest zdecydowanie bardziej ambitny niż się tego spodziewałam i muszę poświęcić swój czas w większości właśnie na studia, do tego dochodzą zawirowania związane z pracą i wiosna za oknem, która zmusza mnie do częstszego ruszania tyłka na dwór ;) Tak więc trzymajcie za mnie kciuki, żebym nie zwariowała :)

05.03.2012

And the Inglot goes to....

Wybaczcie za poślizg czasowy, ale ostatnio mam możliwość planowania sobie życia na maksimum 24h do przodu i ciężko mi się z tym żyje :P W każdym razie, czas ogłosić wyniki inglotowego rozdania :) Metodą losowo-przypadkową zwyciężczynią zostaje...

obojetniejaka


Gratuluję i proszę o zgłoszenie się do mnie mailowo z adresem do wysyłki :)

Zieleniec paznokciowy :)

Dzisiaj swego rodzaju kontynuacja tego postu - zieleń na pazurach :) Pokazywałam ten lakier już tutaj, ale wtedy był przykryty brzydkim topem UV i wcale nie wyglądał na zielony. Bardzo lubię ten kolorek, ale niestety avonowe lakiery mają tendencję do ekspresowego ścierania się. Na zdjęciach po jednym dniu od malowania i już widać, że nie jest idealnie. Ale co ciekawe, gdy już osiągnie taki stan, przez kolejne dni nic się z nim nie dzieje. Tak czy siak moja miłość do lakierów Avon słabnie zdecydowanie...



03.03.2012

W poszukiwaniu koloru na usta

Trzy dni pod rząd, trzy wizyty w Rossmannie = trzy nowe pomadki Rimmel Lasting Finish ;) Najpierw kupiłam najciemniejszą, stwierdziłam, że chyba chcę coś jaśniejszego na codzień, kolejna okazała się mocno różowa i dopiero ostatnia, przed którą broniłam się najbardziej (bo nie chciałam kupować kolejnego "blogowego zachwytu"), była strzałem w dziesiątkę :)


Generalnie wszystkie trzy pomadki mają cudną konsystencję, satynowe wykończenie i długo utrzymują się na ustach :) A więc po kolei i chronologicznie:

Numer 077 Asia
Taki dość ciemny beżo-różo-brąz. Bardzo elegancki kolorek, na wieczór pasuje do mocniej podkreślonych oczy, na dzień wystarczą wytuszowane rzęsy.

Numer 006 Pink Blush
Dość wściekły róż ;) Myślę, że będzie mi bardziej pasował latem, gdy trochę się opalę, ale ogólnie taki cukierkowy kolor na ustach świetnie poprawia humor ;)

Numer 070 Airy Fairy
Brudny róż, mocno zbliżony do koloru moich ust, świetnie nadaje się na codzień :) Takiego koloru właśnie szukałam, nie wiem czemu wcześniej gdy oglądałam go w sklepie wydawał mi się bardziej chłodny??

I jeszcze zestawienie wszystkich trzech odcieni, od lewej: 070, 006, 077. 

01.03.2012

Daj się zakwalifikować!

W związku z tym, że ostatnie kilka dni minęło mi pod znakiem rozsyłania cv i rozmów kwalifikacyjnych, postanowiłam pokazać Wam moją wersję makijażu "dla szefa" ;) Wiadomo, różne firmy, różne zwyczajnie i zasady, ale na pierwszą rozmowę warto ubrać, umalować i uczesać się w sposób stonowany i elegancki, bez wybryków :) Dlatego też makijaż jest utrzymany w odcieniach bardzo neutralnych, do tego pazurki również jasne i nierzucające się w oczy, ale mimo wszystko to nie do końca zwykły nudziak :) Połączenie beżu z tymi flejksami (Inglot 55 + Inglot 202) kojarzy mi się z lakierowanymi sukienkami w stylu disco ;)








28.02.2012

Run Gohs, run!

Dzisiaj dla odmiany post zupełnie niekosmetyczny ;) W związku z tym, że zaczął się nowy (ostatni!) semestr na uczelni, musiałam zrezygnować z karnetu na siłowni. Poza tym, już pojutrze marzec, a marzec to dla mnie zdecydowanie miesiąc wiosenny. Tak więc pora pożegnać mechaniczną bieżnię i wrócić na outdoorowe trasy biegowe ;) 


Miało to nastąpić dzisiaj, ale deszcz, śnieg i wiatr skutecznie zniweczyły ten plan ;) Zatem debiut jutro. Dzisiaj za to były małe zakupy biegowe - rękawiczki (to raczej jesienny zakup, ale niedawno zgubiłam poprzednie :P), koszulka i bluza, wszystko w Nike, wszystko z wyprzedaży ;) I jak widać, kolor fioletowy króluje u mnie nie tylko w makijażu ;)


Początkującym jak i tym bardziej zaawansowanym polecam pismo Runner's World i stronkę treningbiegacza.pl :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...